Archiwum dla Recenzje

Gadu-Gadu obsługuje Push Notifications

Kwiecień 23rd, 2010 • 2 Komentarzy »Aktualności, Gry i Programy, Recenzje

Wczoraj ukazała się nowa wersja Gadu-Gadu na iPhone która obsługuje (wreszcie!) Push Notifications. Oznacza to, że w momencie gdy nie jesteśmy przed komputerem otrzymamy komunikat o nieprzeczytanej wiadomości na telefonie. Przetestowałem usługę i wszystko działa sprawnie - powiadomienie z dwu-sekundowym opóźnieniem zawsze pokazywało się na moim telefonie, nawet tuż po zamknięciu komunikatora na komputerze. Jedynym minusem nadal pozostaje abonament za korzystanie z mobilnego komunikatora - 9zł + VAT za 90 dni płatne SMS’em. Plusem jest to, że to chyba jedyna odmiana Gadu-Gadu bez reklam!

Gadu-Gadu - komunikat Push

Opera Mini już jest do pobrania. Tylko czy warto…?

Kwiecień 13th, 2010 • 1 Komentarz »Aktualności, Gry i Programy, Recenzje, Za darmo z AppStore

Tak jest, Apple zatwierdziło przeglądarkę Opera Mini do AppStore! Jak mnóstwo ludzi i ja bardzo na ten moment czekałem - w końcu producent podawał, że ich przeglądarka jest dużo szybsza i pozwala na wczytanie pięciu stron, kiedy safari ładuje dopiero pierwszą. Czy było na co czekać?

W pierwszej kolejności przetestowałem prędkość wczytywania stron. Test wykonałem na dwóch identycznych iPhone 3GS. Najpierw WiFi - już tu lekko się zaniepokoiłem bo przetestowałem 5 zasobożernych stron i w trzech Safari było szybsze a dwie pozostałe minimalnie na korzyść Opery Mini. No ale przecież mam szybki internet - tutaj kompresja nie odgrywa takiej dużej roli. Sprawdźmy EDGE. Tutaj faktycznie, na Operze obraz pojawił się szybciej, strona była załadowana już po paru sekundach podczas gdy safari było dopiero w połowie pracy. I mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że praca po EDGE odbywa się szybciej na Operze. Ale to tyle z plusów jakie zaobserwowałem.

Takie rzeczy jak wygląd kart czy samej przeglądarki to sprawa mocno indywidualna, jednak według mnie lepiej prezentuje się to w Safari. Sama treść stron wygląda zdecydowanie inaczej. Pod Safari praktycznie nigdy (oczywiście poza brakiem flash’a) nie zaobserwowałem jakichś widocznych zmian w stosunku do wersji komputerowej - za co m.in. tak bardzo cenie sobie iPhone. W Operze natomiast, już po pół godziny poczułem się jakbym korzystał z telefonu poprzedniej generacji. Nie wszystkie obrazki się załadowały, wiele funkcji html nie działa, np. przezroczystość w plikach png - nawet Internet Explorer obsługuje to już od kilku lat! No ale dobra, idziemy dalej. Mamy już wczytaną (a zarazem wybrakowaną) stronę na ekranie, zoomowanie odbywa się w teorii przez pinch&zoom jednak w zupełnie inny sposób niż w safari - powiększanie nie jest płynne, więc albo zoomujemy razy dwa albo w ogóle. Safari mocno wyśrubowała moje oczekiwania w stosunku do przeglądarki w telefonie i niestety Opera im nie sprostała.

Odczucia pracy z safari są zdecydowanie lepsze a więc Operę zostawię tylko na chwile, kiedy będę musiał jak najszybciej sprawdzić coś w internecie, w dodatku przez EDGE. W każdym innym wypadku wybiorę Safari. Nie przekreślam oczywiście Opery - w końcu to pierwsza wersja i autorzy mogą tu sporo poprawić jednak na chwilę obecną Safari wygrywa jakieś 10:1.

Poniżej zamieszczam kilka screenów porównujących strony w Safari i w Operze Mini.

Porównanie Safari i Opery Mini - dobreprogramy.pl
dobreprogramy.pl - oprócz kiepskiej jakości obrazków ta strona wypada całkiem nieźle pod Operą

Porównanie Safari i Opery Mini - onet.pl
onet.pl - gdzie się podziała połowa obrazków?

Porównanie Safari i Opery Mini - iPhone-Master.pl
iPhone-Master.pl - wspomniana przezroczystość png nie działa i kolumny jakoś dziwnie poprzestawiane

ipla dostępna dla iPhone

Kwiecień 7th, 2010 • 4 Komentarzy »Aktualności, Gry i Programy, Recenzje, Za darmo z AppStore

Logo ipla
Telewizja internetowa ipla udostępniła aplikację napisaną specjalnie na iPhone. Program umożliwia oglądanie treści video przez urządzenia takie jak iPhone, iPad czy iPod touch. Platforma jest w pełni darmowa i można ją już teraz pobrać z iTunes. Na początku firma udostępniła około pięć tysięcy filmów oraz seriali jednak liczba ta ma stale rosnąć. Możemy tam znaleźć takie tytuły jak Świat Według Kiepskich, Rodzina Zastępcza, Pierwsza Miłość czy SporteX Kite-School. Jakość filmów jest naprawdę dobra - polecam program z czystym sumieniem!

Ekran Główny - ipla na iPhone

Bardzo ciekawą funkcją jest możliwość zapisu na dysk telefonu 10 plików video i odtworzenia ich w dowolnym momencie w trybie off-line. Szczególnie przydatne może to być w podróży gdzie nie zawsze mamy zasięg 3G lub za granicą. W przypadku iPada otrzymujemy dodatkowo lepszą rozdzielczość - może to być wyjątkowo ciekawe urządzenie do oglądania filmów w podróży. Poniżej zamieszczam kilka screenów z aplikacji.

ipla na iPhone

Świat Według Kiepskich na platformie ipla w iPhone

Opcja w trakcie oglądania filmu na ipla dla iPhone

Program SporteX Kite-School na ipla dla iPad

Canabalt - świetna gra

Grudzień 30th, 2009 • Brak komentarzy »Gry i Programy, Recenzje

Twórcy gry Canabalt wyszli z założenia: prosta gra = dobra gra. Zasada ta nie zawsze się sprawdza jednak w przypadku takiej zręcznościówki jak Canabalt - idealnie! Pomimo prostej grafiki gra naprawdę wciąga a po podłączeniu słuchawek muzyka buduje rewelacyjny klimat. Nie ma co opisywać rozgrywki wystarczy powiedzieć, że cała powierzchnia wyświetlacza odpowiada za skok bohatera a resztę zobaczcie sami na filmie:

W grze wprowadzono również drobne elementy społecznościowe takie jak udostępnianie swoich rekordów czy możliwość publikacji wyników na twitterze.

Gra kosztuje 2,39 Euro - nie jest to mało - przyznaję, że sam kupiłem ją przez pomyłkę sprawdzając co się stanie gdy karta (VISA do płacenia przez internet którą przed każdą transakcją trzeba “doładować”) nie posiada środków - otóż (wcześniej oczywiście kartę aktywowałem w iTunes) gra jest pobrana na telefon a kwota zadłużenia dodana do konta w AppStore. Więc i tak musiałem doładować kartę i zapłacić za grę jednak wbrew wcześniejszym obawom nie żałuję! Gra jest super i polecam ją każdemu.

Link do gry Canabalt w iTunes

N.O.V.A gra FPP- Pierwsze wrażenia

Grudzień 21st, 2009 • 8 Komentarzy »Aktualności, Gry i Programy, Recenzje

nova-1       Ostatnio wiele się dzieje na rynku gier na iPhoneOS. Nic w sumie dziwnego bo święta już tuż tuż, a firmy deweloperskie chcą zarobić. I tak po raz kolejny Gameloft pokazał wielką klasę wypuszczając rewelacyjną grę pt. “NEAR ORBIT VANGUARD ALLIANCE” w skrócie N.O.V.A. Miałem już przyjemność pograć w wyżej wymieniony tytuł i mogę po pierwszych godzinach rozgrywki napisać tylko jedno- rewelacja! Zdecydowanie takiej pozycji w AppStore bardzo mi brakowało. Jest to klasyczny FPP i pewnie wielu by tu od razu machneło ręką i powiedziało, że takie gry na iPhone nie mają sensu ponieważ strowanie jest koszmarne bla bla bla. I wiecie co? ja bym się z nimi zgodził! Tak też właśnie robiłem do premiery N.O.V.A.! Zainstalowałem bo producenci obiecywali, że będzie naprawdę lekko, zwiewnie i przyjemnie…

      Po odpaleniu gry wita mnie miłe dla oka intro i jeszcze milsze menu gry. Uśmiecham się szeroko kiedy widzę napis “multiplayer”. Zaczynam jednak od trybu dla pojedyńczego gracza, żeby zobaczyć co i jak. Po 10 minutach wiem, że gry FPP mogą z powodzeniem być bardzo przyjemne nawet kiedy nie mamy myszki, pada czy czegokolwiek! Sterowanie jest naprawdę super! Grafika to prawdziwy majstersztyk. Całość na dodatek chodzi wyjątkowo płynnie czym nie powoduje frustracji gracza. Duża różnorodność przeciwników, lokacji oraz dostępnego arsenału daje szybko do zrozumienia, że nie mamy doczynienia z tytułem robionym “na kolanie”. Zabawy w single starczy na kilka godzin, ale najpiękniejsze jest jednak to, że po ciekawej i wciągającej rozgrywce singleplayer mamy szansę zmierzyć się z innymi graczami za pośrednictwem sieci co daje mnóstwo radości! Mnie wchłonęło bez reszty.

Uważam, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdego posiadacza iPhone. Cena gry jest w miarę przystępna- 6.99$ w AppStore. Tylko uważajcie! Ta gra uzależnia.

nova-2

nova-3

nova-4

nova-5

nova-6

Sleep Cycle Alarm Clock

Grudzień 21st, 2009 • 1 Komentarz »Gry i Programy, Recenzje

icon100x100_sleep_cycle

Podczas oglądania ostatniego odcinka AppleBlog.tv natknąłem się na opis bardzo ciekawej aplikacji - Sleep Cycle Alarm Clock. Jest to program do monitorowania faz snu a zarazem inteligentny budzik. Zasadniczo chodzi o to, że telefon budzi nas w momencie kiedy jesteśmy w fazie lekkiego snu dzięki czemu budzimy się zdecydowanie bardziej wypoczęci. Fakt, że po pobudce z fazy płytkiej snu jesteśmy bardziej wyspani został już nie raz udowodniony przez naukowców - zainteresowanych odsyłam do wikipedii i Google

Działa to w ten sposób: kiedy kładziemy się spać, włączamy aplikację, i kładziemy go gdzieś na łóżku (wyświetlaczem do dołu). Aplikacja będzie działać całą noc a akcelerometr sprawdzać (na podstawie naszego ruchu - w fazie lekkiej wiercimy się częściej) i analizować fazę snu. Następnie gdy zacznie zbliżać się godzina którą ustawiliśmy na pobudkę (30 minutowe widełki) a telefon wykryje lekki sen, poinformuje nas głośnym sygnałem dźwiękowym który powinien obudzić nawet największego śpiocha.

Dokładny i wyczerpujący opis jak używać aplikacji znajduje się w samym programie na pierwszej zakładce (”Instructions”). Na drugiej zakładce znajduje się “Test” który sprawdzi czy nasz telefon dobrze odbiera ruchy na łóżku (też bardzo prosty i nie zajmujący dużo czasu). W programie można oczywiście ustawić dźwięk jaki będzie nas budzić. Warto również zaznaczyć, że program analizuje sen indywidualnie dla każdego z osobna - przez pierwsze dwa dni kalibrując się automatycznie.

sleep-cycle-alarm-clock-1

sleep-cycle-alarm-clock-2

Po krótkim teście bardzo polecam program - osobiście wierzę, że pobudka w odpowiedniej fazie snu ma znaczny wpływ na nastrój w czasie całego dnia, program zapewne stanie się moim nowym budzikiem (poprzednio była to oficjalna aplikacja). Jedyną wadą jest fakt, że program musi być bez przerwy uruchomiony jednak nie stanowi to chyba dla nikogo problemu - w końcu kto korzysta z telefonu w czasie snu. Program nie działa na iPod Touch (jak podaje producent niemożliwe jest aby program pracował podczas wygaszonego wyświetlacza)

Program kosztuje (promocyjnie) 99 centów i jest do ściągnięcia z AppStore

Need for Speed: Shift- najlepsza ścigałka?

Grudzień 20th, 2009 • Brak komentarzy »Gry i Programy, Recenzje

1 Dwa dni temu z dużą prędkością do sklepu apple wjechał nowy produkt od “elektroników”- Need for Speed: Shift. Sama gra pojawiła się już na PC oraz konsole jakiś czas temu i została generalnie ciepło przyjęta przez graczy na świecie. Teraz padło na iPhone. Nowa wersja czyli “Shift” wydaje mi się bardzo dobrym rozwinięciem poprzedniczki- “Undercover”. Znajdziemy tu wszystko to co dobre w niej było, oraz sporo nowego. Na pewno warto wspomnieć o słynnym już widoku z wnętrza samochodu oraz efektom, które towarzyszą nam podczas jazdy. Osobiście bardzo mi się spodobało kiedy wypadłem z trasy i przy uderzeniu w przeszkodę cały ekran zaczął się trząść oraz zrobił się czerwony. Panowie z EA nie zapomnieli również o fajerwerkach takich jak np. pękająca szyba przednia- przyjemny widok. Sam system sterowania się nie zmienił i bardzo dobrze bo jest intuicyjny i przyjemny. Graficznie jak każda gra od Electronic Arts stoi na najwyższym poziomie- Brawo! Mnogość tras oraz licencjonowanych samochodów pozwala się cieszyć nowym NFSem przez długie godziny.

Jeśli jeszcze nie wiecie jaką chcecie kupić grę przed świętami to ja wam po cichu podpowiem: Need for Speed: Shift- nie będziecie żałować.

2nfs
4nfs
3nfs
1nfs

Gelaskin - recenzja + KONKURS

Grudzień 15th, 2009 • 1 Komentarz »Inne, Recenzje

Jakiś czas temu przeglądając różne fora i blogi odkryłem jak dużą popularnością cieszą się naklejki na iPhone firmy Gelaskin. Aby dowiedzieć się co to jest wystarczy wpisać w google gelaskin, w skrócie to naklejka na tylną część iPhone (lub laptopa) przedstawiająca ciekawy obraz. Postanowiłem osobiście przetestować temat, kupiłem i nakleiłem takiego oto gelaskina:

Gelaskin The Soundtrack

Naklejka (a właściwie jak podaje producent - folia ochronna) wykonana jest z naprawdę wysokiej jakości materiałów. Sam proces zakładania gelaskina przebiegł bez problemów - a jako że robiłem to osobiście - jest to nie mały komplement bo do tego typu prac mam dwie lewe ręce. Używałem jej około 2-3 tygodni (nie pamiętam dokładnie) i sprawdziłem to co wydawało mi się najmniej prawdopodobne - hasło reklamowe “Łatwo ją nakleisz i łatwo zdejmiesz”. Otóż po kilkunastu dniach używania folia odeszła bez żadnych problemów a na urządzeniu nie został ani gram kleju. Naprawdę respekt za rodzaj kleju jaki jest do tego używany bo trzyma się na telefonie idealnie a po odklejeniu nie ma żadnego śladu.

Dodam jeszcze, że zakupu dokonałem w sklepie internetowym GelaSkins Polska a w konkursie (należało wysłać zdjęcie naklejonego gelaskina - wysłałem to samo co w tym poscie) i wygrałem następną naklejkę.

KONKURS

Zatem sklep polecam wszystkim a jeżeli chcecie wygrać naklejkę napiszcie maila na adres - kubuss88 [at] gmail.com ([at] - zamień na symbol @) z tytułem “konkurs - gelaskin”. Wśród wszystkich nadesłanych maili wylosuję nagrodę!

Oto link do gelaskina którego można wygrać - Monster, rozwiązanie konkursu 31 grudnia (do 30.12 można wysyłać zgłoszenia).

Rolando 2- już graliśmy

Lipiec 3rd, 2009 • Brak komentarzy »Gry i Programy, Na banner, Recenzje

W AppStore pojawiła się druga część bardzo ciekawej gry - Rolando. Wszyscy, którzy grali w pierwszą część już pewnie zacierają ręce. My postanowiliśmy sprawdzić jak się prezentuje Rolando 2 w akcji.

Pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Moje największe obawy odnosiły się do wprowadzenia perspektywy 3D do gry. Na szczęście taki zabieg tylko pomógł i gra wygląda jeszcze lepiej i gra się przyjemniej- plus dla producentów. Ogólne zasady rozgrywki się nie zmieniły, mamy wiele poziomów do przejścia, które nie zawsze są łatwe. Rolando to dla mnie bardzo ciekawa propozycja, ale niestety bardzo droga 9,99$ może skutecznie odstraszyć potencjalnych klientów.
img_0448
img_0449

MobileNavigator - test pierwszej nawigacji z mapą polski na iPhone

Czerwiec 26th, 2009 • 3 Komentarzy »Aktualności, Gry i Programy, Na banner, Recenzje

Kilka dni temu premierę miał program MobileNavigator firmy NAVIGON - pierwszy program do nawigacji z prawdziwego zdarzenia. Program znany jest z innych platform (np. Windows Mobile). Aplikacja posiada możliwość prezentacji trasy zarówno w widoku 2D jak i 3D.

MobileNavigator ma być dostępny w dwóch wersjach:

Lite: Ta wersja dostępna jest bezpłatnie jednak posiada spore ograniczenia. Nie można “nawigować” a jedynie wyświetlić mapę i pokazać najbliższe cele (POI). Program w tej wersji nie jest jeszcze dostępny w AppStore natomiast już teraz można kupić pełną wersję
Pełna wersja MobileNavigator: Posiada wszystkie funkcjonalności i zabierze nas do każdego celu. Kosztuje jednak aż 74,99 Euro (około 340 zł)

Aplikacja posiada sporo ciekawych rozwiązań, takich jak:
- Możliwość pracy w trybie poziomym i pionowym
- Głosowe komendy (niestety nie po polsku)
- Rzeczywisty Wygląd Skrzyżowań (Reality View Pro)
- Asystent Pasa Ruchu (Lane Assistant Pro)
- Asystent Prędkości (Speed Assistant)
- Widok 3D i 2D
- Tryb nocny
- Możliwość nawigacji do osoby z listy naszych kontaktów

Po długiej instalacji około 3 GB (tak.. potrzeba aż tyle - jak miałem 2,5 GB pokazał się komunikat o za małej ilości pamięci na telefonie) wylądowało na moim telefonie - czas zacząć testować. Na pierwszy rzut oka program wygląda jak każda inna nawigacja - duże przyciski (”Podaj adres”, “Szukaj POI”, “Zabierz mnie do domu”, “Pokaż mapę”) - od razu przełączyłem w tryb landscape i wyruszyłem do Strzelina (z Wrocławia). Program pokazał optymalną drogę i muszę przyznać, że całkiem przyjemnie prezentował drogę. Brak polskiego głosu nie stanowi dla mnie problemu bo i tak na samym początku wyciszyłem telefon - ale na pewno dla wielu przydałaby się ta funkcja - może w następnych wersjach. Punkty POI też są dobrze rozmieszczone zwłaszcza stacje benzynowe. Co prawda widziałem małego buga - dwie stacje benzynowe narysowane były po jednej stronie ulicy podczas gdy znajdowały się po obu stronach ulicy ale to nie stanowi jakiegoś większego problemu. Ogólnie program oceniam jako bardzo udana aplikacja i dla kogoś kto nie ma normalnej nawigacji szczerze polecam.

Menu głowne
Navigon w akcji
Navigon w akcji