Opera Mini już jest do pobrania. Tylko czy warto…?

13 Kwiecień, 2010 • Aktualności, Gry i Programy, Recenzje, Za darmo z AppStore

Tak jest, Apple zatwierdziło przeglądarkę Opera Mini do AppStore! Jak mnóstwo ludzi i ja bardzo na ten moment czekałem - w końcu producent podawał, że ich przeglądarka jest dużo szybsza i pozwala na wczytanie pięciu stron, kiedy safari ładuje dopiero pierwszą. Czy było na co czekać?

W pierwszej kolejności przetestowałem prędkość wczytywania stron. Test wykonałem na dwóch identycznych iPhone 3GS. Najpierw WiFi - już tu lekko się zaniepokoiłem bo przetestowałem 5 zasobożernych stron i w trzech Safari było szybsze a dwie pozostałe minimalnie na korzyść Opery Mini. No ale przecież mam szybki internet - tutaj kompresja nie odgrywa takiej dużej roli. Sprawdźmy EDGE. Tutaj faktycznie, na Operze obraz pojawił się szybciej, strona była załadowana już po paru sekundach podczas gdy safari było dopiero w połowie pracy. I mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że praca po EDGE odbywa się szybciej na Operze. Ale to tyle z plusów jakie zaobserwowałem.

Takie rzeczy jak wygląd kart czy samej przeglądarki to sprawa mocno indywidualna, jednak według mnie lepiej prezentuje się to w Safari. Sama treść stron wygląda zdecydowanie inaczej. Pod Safari praktycznie nigdy (oczywiście poza brakiem flash’a) nie zaobserwowałem jakichś widocznych zmian w stosunku do wersji komputerowej - za co m.in. tak bardzo cenie sobie iPhone. W Operze natomiast, już po pół godziny poczułem się jakbym korzystał z telefonu poprzedniej generacji. Nie wszystkie obrazki się załadowały, wiele funkcji html nie działa, np. przezroczystość w plikach png - nawet Internet Explorer obsługuje to już od kilku lat! No ale dobra, idziemy dalej. Mamy już wczytaną (a zarazem wybrakowaną) stronę na ekranie, zoomowanie odbywa się w teorii przez pinch&zoom jednak w zupełnie inny sposób niż w safari - powiększanie nie jest płynne, więc albo zoomujemy razy dwa albo w ogóle. Safari mocno wyśrubowała moje oczekiwania w stosunku do przeglądarki w telefonie i niestety Opera im nie sprostała.

Odczucia pracy z safari są zdecydowanie lepsze a więc Operę zostawię tylko na chwile, kiedy będę musiał jak najszybciej sprawdzić coś w internecie, w dodatku przez EDGE. W każdym innym wypadku wybiorę Safari. Nie przekreślam oczywiście Opery - w końcu to pierwsza wersja i autorzy mogą tu sporo poprawić jednak na chwilę obecną Safari wygrywa jakieś 10:1.

Poniżej zamieszczam kilka screenów porównujących strony w Safari i w Operze Mini.

Porównanie Safari i Opery Mini - dobreprogramy.pl
dobreprogramy.pl - oprócz kiepskiej jakości obrazków ta strona wypada całkiem nieźle pod Operą

Porównanie Safari i Opery Mini - onet.pl
onet.pl - gdzie się podziała połowa obrazków?

Porównanie Safari i Opery Mini - iPhone-Master.pl
iPhone-Master.pl - wspomniana przezroczystość png nie działa i kolumny jakoś dziwnie poprzestawiane

Jeden komentarz do “Opera Mini już jest do pobrania. Tylko czy warto…?”

  1. Sainti mówi:

    Wiele zależy od indywidualnych przyzwyczajeń. Jeśli ktoś używał wcześniej Opery na przykład na WM, nie będzie mu przeszkadzać tylko dwustopniowy zoom, czy trochę inny interfejs. Trzeba też pamiętać, że silnik Opery Mini jest dość mocno okrojony, aby działał także na zwykłych, powolnych telefonach. Bardziej konkurencyjna jest Opera Mobile, ale raczej nie zobaczymy jej na iPhonie.

    Co do przestawiania kolumn, to jest to opcja mająca poprawić czytelność przy powiększeniu (nie trzeba skrolować w poziomie). Można to wyłączyć w zaawansowanych opcjach (opera:config).

Odpowiedz